Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

piątek, 21 marca 2014

Boy or Girl???

Nie ważne co byle zdrowe!

A takie tam oklepane zdanie, powtarzane jak mantra przez wszystkich wokół ciężarnej i przez nią samą. Ale czy serio? Serio 'nie ważne'? Ja się nie kryję z tym że od zawsze marzyłam o pierwszej dziewczynce, sama jestem pierwszą z sześciorga (mam jeszcze dwóch braci i trzy siostry). Jest też trochę tak że wiem jak być mamą dla dziewczynki, obserwowałam moją mamę, sama opiekowałam się siostrami. Natomiast chłopak? Bracia są moimi ulubieńcami, takimi do rozpieszczania. Ale nie mam pojęcia jak miałabym ich wychować. Wychować na przyszłego męża, ojca, głowę rodziny! To mega trudne i odpowiedzialne zadanie.
Kolejna kwestia to imię. Imię, które dziecko, potem młodzieniec a na koniec dorosły i stary będzie nosił i które będzie jego wizytówką. No i jak tu wybrać z tylu imion to jedne jedyne wyjątkowe? I znowuż z dziewczynką nie mam problemu, od zawsze podobała mi się Helena i Alicja. Helenka już jest (nasz Aniołek), więc bez problemu dziewczynka to będzie Alicja. A chłopak? No i tu zaczyna się problem bo tata zaczyna sie wtrącać i wybierać dziwaczne imiona dla syna. Ewald, Eugeniusz w końcu w drodze kompromisu stanęło na Erwinie. Erwin. W zapisie ładnie ale do brzmienia musiałam się przyzwyczaić, teraz już mi się podoba :) No cóż tak u nas jest że imię synowi nadaje ojciec i koniec kropka. 
Przechodzimy dalej. Ubrania. Akcesoria. No nie da się ukryć że te dla dziewczynek są przeurocze, słodkie, różowiutkie i pachnące. A chłopcy, autka i dinozaury. Może tak piszę bo nie wiem, serio nie wiem jak to jest z chłopcami. Więc jak nasz Kropek okaże się chłopcem to będzie dla mnie prawdziwy POP i szkoła życia :) Ale powiem wam szczerze, że chyba trochę tego chcę ;)
 ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...