Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

piątek, 7 marca 2014

Ciuch ciuch!

Ratunku nie mam się w co ubrać!

Tak tak odwieczny problem kobiet:
'Nie mam się w co ubrać a na dodatek szafa mi się nie domyka.'
Od kiedy jestem w ciąży problem się spotęgował! I teraz to już całkiem nie ma się w co ubrać... Chwała temu kto wymyślił spodnie ciążowe! Z tak zwanym golfem... Bez nich nie wyobrażam sobie egzystencji i wychodzenia z domu. Od samego początku ciąży każde moje dotychczasowe spodnie zaczęły mnie ugniatać i stały się bardzo niewygodne, dlatego porzuciłam je na korzyść legginsów, no ale litości ileż można chodzić w legginsach!? No więc w 3 miesiącu zakupiłam spodnie ciążowe, zwykłe dżinsy H&M MAMA (jedne czarne drugie typowe - niebieskie), szczerze nie rozstaję się z nimi :) I już planuję zakup kolejnych. Z górą jest mniejszy problem, staram się żeby nie obciskała, ale nie była workiem, zazwyczaj zwykły top i jakaś narzutka :)
Największy jednak problem miałam z kurtką! No bo z mojej zimówki już wyrosłam, a przecież nie będę kupowała ciążowej bo idzie wiosna! No więc chodzę (tyle co do auta ;) ) już w wiosennej parce.
Dlaczego o tym piszę, bo byłam ostatnio na uczelni i musiałam się ubrać :D 



17 tydzień 3 dzień ciąży

Za to moje dziecko! O tak ono będzie miało się w co ubrać :) Mimo że nie znamy jeszcze płci poczyniłam kilka zakupów :D Chyba nie są bardzo ukierunkowane płciowo? Chociaż ja nie raz się w sklepie łapię na tym że jestem bardziej za chłopięcymi ciuszkami :)








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...