Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

sobota, 22 marca 2014

Leniwa sobota ?

Za dużo energii!!!

A tak serio to od rana u nas intensywnie i pracowicie! Kafelkowanie łazienki ruszyło, niestety nie idzie to tak szybko jak sobie wyobrażałam gdyż ściany w naszym starym domku są bardzo krzywe i mimo wyłożenia ich płytami karton-gips pionu i poziomu nie mają... Więc pan kafelkarz się bardzo z tym męczy. Ale co tam ważne że się dzieje!
Próbka tego jak będzie.


A ja dziś posprzątałam, pomyłam okna (spokojnie mam takie niziutkie że nawet na palcach nie muszę stawać), ugotowałam pyszny żurek a zaraz zbieram się na spacerek bo pogoda jest tak piękna! Tak piękna że sąsiad już bez koszulki chodzi ( nie narzekam ;) ).

A no i najważniejsze! Maluszek tak mnie kopnął dziś że zaczęłam się zastanawiać czy to co czułam wcześniej to nie była tylko moja imaginacja ;)

MIŁEGO WEEKENDU!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...