Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

niedziela, 9 marca 2014

O chorobo!

Wiosno przybywaj!

Za oknem coraz cieplej, słoneczko pięknie świeci, aż chce się wyjść na spacer.... No ale jakoś nie wychodzę. Za każdym razem jak rano wstaję to sobie myślę: Dziś idę na spacer. I zawsze nic z tego nie wychodzi... A bo mi się nie chce, a bo se poczytam książkę, a bo na forum ovu jest jakaś dyskusja, gorący temat, a bo jestem chora. No właśnie jestem chora, i to nie jest już tylko nieżyt nosa typowy dla ciężarnej w II trymestrze, tylko regularna choroba. No i leżę pod kocykiem i popijam herbatkę z sokiem z pigwy i maliny, mleko z czosnkiem i miodem i inne cudowne, domowe wynalazki na przeziębienie.
Miałam nawet syropek dla ciężarnych - Prenalen. Najpierw kupiłam, zapłaciłam 16 złociszów             i przeczytałam skład i dawkowanie: sok z malin, sok z czarnej porzeczki, wit.C i wyciąg z czosnku,  3 razy dziennie po 15 ml. Syrop, który okazał się być sokiem (!?), także w smaku starczył mi na 3 dni. Oczywiście nic nie pomógł, no bo umówmy się co mógł mi pomóc sok z malin w 3 dni!? Dlatego już się nie pokusiłam na kolejne opakowanie, wolę mój domowej roboty sok i czosnek z ogródka ;)

Wracając do wiosny, to staram się ją przemycać już do domu. Lubię to!



No i cieszę się też bo remont się posuwa do przodu, w piątek przyszły nasze dekory do łazienki :)
O takie:

Miłej niedzieli!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...