Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

poniedziałek, 12 maja 2014

Ciuch ciuch...

Moda brzuszkowa ciężką modą jest....

Kończą mi się pomysły ( i ciuchy, właściwie przede wszystkim ciuchy) na ubranie się i mojego brzucha. Koszulki które nosiłam do tej pory ponaciągały się z przodu, właściwie to ledwo się w nie mieszczę. Żeby zakryć szef który przebiega zamiast po bokach to po skosie zawsze zarzucam na siebie jakiś swetrek, narzutkę, cokolwiek. No ale robi się coraz cieplej i ten patent przestanie być fajny ;)
Dlatego dziś wybrałam się na zakupy do niezawodnego w kwestii dużych rozmiarów szmateksu :D Dla siebie złowiłam zaledwie dwa t-shirty, natomiast wyszłam z pełnym workiem geterków i bluzeczek dla Kropki. No nie mogłam się powstrzymać! Nie mogłam!!!







Poza łowami ciuchowymi zaopatrzyłam się też w broń przeciwko rozstępom, których ku mej rozpaczy coraz więcej i to nie tylko po bokach :( Smarowanie się trzy razy dziennie już nie wystarcza. Mam nadzieję że to pomoże.
I jeszcze witaminki i duża porcja magnezu bo skurcze w łydkach nie dają spać.
A na deser pyszności :) Odkąd tylko się pojawiły nie potrafię przejść koło nich obojętnie :D

Pozdrawiam :*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...