Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

piątek, 20 czerwca 2014

Leniwy post...

....bo leniwa ja.

Jedną ręką jem tort który został z urodzin, drugą na zmainę popijam kawkę i piszę. Jestem leniem, ale mam jeszcze mogę :) Potem nie będzie zmiłuj. Mój organizm zaczął wariować. Dopadła mnie bezsenność trzeciego trymestru. Jednego dnia mam problem z zaśnięciem, kręcę się do 3-4 w nocy próbując zasnąć, a jak już to urządzam sobie krótkie drzemki (w ogóle nie czuje żebym spała). Innego dnia z kolei budzę się o 4 i koniec. Koniec, kropka. Znów się kręcę, próbując zasnąć, wkurzam męża, bo on mnie wkurza że smacznie śpi a ja nie. Najgorsze jest to że czasem uda mi się odespać w dzień, a czasem leżę i leżę, męczę nudne filmy, nieciekawe książki (Orzeszkowej na przykład) i NIC! Ostatnio miałam tak trzy doby pod rząd i chodziłam jak zombie.... Ale dziś się wyspałam. Zasnęłam od razu, właściwie to w trakcie kiedy mąż smarował brzuch balsamem. Przebudziłam się (ledwo) o 7.30 żeby naszykować mężowi jedzenie do pracy i siup do łóżka, do 11 :) Wyspałam się, a teraz na domiar dobrego jestem leniwa i zamierzam dziś nic nie robić! Długi weekend w końcu nie :D Oczywiście moja historia o nieprzespanych nocach, sprawdziła się, gawiedź zadowolona, każdy może skomentować: szykuj się, teraz tak będzie, no tak godzina 4- pora karmienia, a myślisz że z dzieckiem pośpisz etc. No więc wszyscy sobie używają, a mi jest przykro bo w końcu dziecko je kiedy chce, nie trzeba go przewijać, bujać, tulić więc nie rozumiem tych manewrów przygotowawczych jakie urządza sobie mój organizm! Ech ciąża :) ♥ CiIĄża! Cóż za błogosławiony stan :)
Dziś bez zdjęć, bo leń.
:*


PS. Dziękuję kochane za miłe życzenia, tort zaiste pyszny ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...