Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

sobota, 7 czerwca 2014

Post 'wnętrzarski'

Remont, remont, remont.....

Jak wiecie ostatnio żyję remontem, który bardzo przyspieszył w ostatnim tygodniu i ani myśli się zatrzymać. Jestem szczęśliwa ponieważ pokój jest na wykończeniu i w przyszłym tygodniu ruszamy z przedpokojem, a to oznacza ostatni etap brudnej roboty (gipsowanie) i przymierzanie się do urządzania! Jestem podekscytowana :)
Ponieważ w głowie mam kilka różnych, czasem skrajnych pomysłów to podzielę się nimi z wami :)
Może od początku. Mój dom jest specyficzny. Jest stary. Jest zbudowany na stodole. I dlatego jest taki wyjątkowy. Z mężem bardzo lubimy to co stare, to co z duszą. Jak dostaliśmy się na strych naszego domu i zaczęliśmy ogarniać to co na nim było to czuliśmy się jak w raju! Stare szafy, stare naczynia, tona kurzu ;)
Dom w środku straszył...

 Pod brzydką wykładziną PCV (trzywarstwową!?) znaleźliśmy piękną starą drewniana podłogę. Oczywiście będziemy ją reanimować ( koszt ok 700 zł - czyli jak za dobrej jakości panele, kafelki, a efekt o niebo lepszy). Stary kaflowy piec niestety nie działał więc musieliśmy go rozebrać. Brzydka zielona łazienka jest teraz biało-błękitna. A reszta się robi :) Mam nadzieję że już za niedługo pokażę efekty.
A teraz co mi się podoba :)


Na koniec to co lubią kobiety lubią najbardziej

Miłego weekendu!
PS : Ja dziś w końcu zrealizuję zachciankę, która chodzi za mną od kilku tygodni - kiełbasa z grilla :D Mniam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...