Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

wtorek, 15 lipca 2014

37 tydzień ciąży

Ciąża tydzień po tygodniu...

Ciąża stała się DONOSZONA. Ale niech Alunia jeszcze sobie siedzi w brzuszku :) Do porodu zostało mniej niż 30 dni. Są emocje.

Mój mąż nie może się nadziwić "ale jak to siusia, a potem pije?". Siusia, pije i pluska się :)

Dziecko ćwiczy oddychanie, obracanie, mruganie. Bardzo częsta jest u nas czkawka, co właśnie jest wywołane tymi ćwiczeniami oddechowymi :) Co do ćwiczeń to ja też zaczęłam. Ćwiczę sobie oddychanie przeponą. Od razu przypomniały mi się czasy kiedy chodziłam na teatr :)

A co robi mama?
Mama walczy z remontem: maluje, szlifuje, sprząta. Tak oto spełniam mój syndrom wicia gniazda - wiję je dosłownie :)
A w wolnym czasie poza blogowaniem, przygotowuję się do karmienia piersią, bo instynkt instynktem ale jakąś wiedzę mieć trzeba :) I ot taki fajny filmik znalazłam i chętnie się nim z wami podzielę :)
Oczywiście liczę, że doświadczone mamy się wypowiedzą :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...