Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

niedziela, 19 października 2014

Ulubione jesienią

No i nie sprostałam... dzień 5 miał być wczoraj, ale wczoraj mieliśmy urwanie głowy! Mąż w końcu był w domu no i musiałam się nim nacieszyć :)
Ale nic straconego realizuję dzień 5 dziś :)
Ulubione jesienią, zdecydowanie wrzosy!




Bonus #chustonoszenie #newhair ZAPRASZAM NA INSTAGRAM :) KLIK

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...