Blog z życia mamy i córki. Mała miejscowość, mały domek, wielkie szczęście!

niedziela, 1 marca 2015

Matka też kobieta

Moje ulubione kosmetyki

Maluję się codziennie. Jest to dla mnie normalny, poranny rytuał, jak umycie zębów. Oczywiście nie nakładam na siebie tapety, nie robię starannego smokey, nie maluję ust krwistoczerwoną szminką.
Codziennie rano używam kremu BB, na zdjęciu Rimmel matujący, uważam że jest idealny, lekki ale kryjący, nie brudzi, dobrze się wchłania. Zawsze tuszuję rzęsy i przeczesuję brwi. Do tego trochę różu na policzki oraz balsamu na usta i czuję się dobrze :) Jak przyjdzie niezapowiedziany gość, pan listonosz, pan z wodociągów to otwieram drzwi i nie muszę udawać że właśnie spałam albo jestem chora i dlatego wyglądam jak wyglądam ;)
Na wielkie wyjście (czy. do sklepu lub kościoła ;)) oczywiście bardziej się przykładam do makijażu. Używam wtedy korektora Wibo pod oczy i na zaczerwienienia, tudzież do ukrycia wyprysków. Do tego mój ulubiony podkład Revlon matujący i rozświetlacz Revlon pod oczy. Jak mam ochotę to modeluję twarz bronzerem a jak nie to używam tylko różu. Oczy maluję palcem, dostałam od mamy świetną paletkę cieni Diora, są nieziemsko idealne! Do tego kolor na usta i matka gotowa do wyjścia :D
Lubię kosmetyki. Kiedyś kupowałam ich bardzo dużo, teraz zastanawiam się kilka razy czy na pewno potrzebuję, czy na pewno w fioletowej szmince będzie mi dobrze, czy aby koniecznie muszę mieć ten niebieski cień do oczu. W większość przypadków odpowiedź brzmi NIE, dzięki temu nie muszę wyrzucać nieużywanych a dawno już przeterminowanych kosmetyków. A wyrzucać bardzo nie lubię...
Macie swoje ulubione kosmetyki??? Zapraszam Wam do Instagramowego wyzwania! A jak nie macie IG to piszcie posta! Uwielbiam zaglądać Wam do szaf i kosmetyczek :D Wścibskie babsko ze mnie ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...